Bliźniaki śpią, mam chwilę na oddech.
Śpią, moje dzieci śpią! Do niedawna marzenie ściętej głowy! Dwóch moich synów było makabrycznych jeśli chodzi o kwestie snu, ja z nimi nie spałam praktycznie w ogóle prawie rok. Myslalam że nie śpią w nocy bo za długo śpią w dzień, bo za krótko śpią w dzień, bo są nienajedzeni, bo się boją, bo mają złe sny, bo coś je boli itp, itd. Wytłumaczeń było mnóstwo, tak jak wiele sposobów na to aby dziecko w końcu spać chciało. Ja przerobiłam tych sposobów tuziny próbując znaleźć najbardziej optymalną metodę dla moich bliźniaków. Udało się ale potrzeba strasznie dużo determinacji i silnej woli aby się nie złamać w trakcie takiego eksperymentu.
To, o czym nie wiedzialam, to fakt że rytm nocny zależy w ogromnej mierze od rytmu dziennego. Rutyna dziennych czynności i przyzwyczajeń dziecka daje mu fantastyczne poczucie bezpieczenstwa co wpływa na komfort wieczorny i kojący sen. Oczywiście rutynowe czynności dziecka również zmieniają się w zależności od wieku- ciężko oczekiwać od 6 miesięcznego bobasa aby spał tyle co jego jednomiesięczny kolega. A jak to tak naprawdę wygląda?
Zacznijmy więc od:
RUTYNY DZIENNEJ
Wcześniaki- dzieci z wagą urodzeniową poniżej 3kg to dzieci wymagające specjalnej uwagi. W przypadku ciąż bliźniaczych wcześniaki to około 50-70% całości. Moi chłopcy ważyli razem wzięci 4kg (Jędrek niecałe 2kg a Robert 2 z haczykiem). Sa 3 przykazania do których należy się sumiennie stosować w przypadku opieki nad wczesniakami:
1) trzymać w cieple (optymalna temperatura w pomieszczeniu to 24 stopnie). Takie dzieci nie mają na sobie tluszczu i szybko się wyziębiają.
2) dużo karmić (takie dzieci muszą jeść średnio co 3 godziny a nawet częściej- jeśli śpią to nie należy tych drzemek przedłużać do dłuższych niż 4 godziny gdyż po 4 godzinach od ostatniego posiłku drastycznie spada poziom glukozy we krwi i takie dziecko może dostać hypoglikemii). Idealny pokarm to mleko matki i polecam z całego serca karmienie piersią bo zapewnia ochronę immunologiczna której producentom mleka w proszku jak do tej pory nie udało się podrobić.
3) Pozwalać dużo spać
Szczerze mówiąc macierzyństwo wcześniaków jest bardzo zwodnicze- te dzieci po prostu jedzą i śpią i jest super. W czasie karmienia (nawet symultanicznego karmienia piersią bliźniaków!) można na przykład czytać książkę dzięki specjalnym trójkątnym poduszkom używanym do karmienia piersią (wypróbowałam, polecam). Karmienie jeśli ma być efektywne powinno trwać minimum 20 minut. W przeciwnym razie będziemy dokarmiać po godzinie bo dziecko będzie najzwyczajniej głodne a nasze 5 minut na złapanie oddechu, posiłek lub drzemkę diabli wezmą. W czasie karmienia piersią bez poczucia winy można pochłaniać 4 tys. kalorii dziennie z pożywieniem (ale nie „pustych kalorii”). Wcześniakom zaleca się podawanie suplementów żelaza aby zapobiec niedokrwistości oraz zestawu witamin (A,B,D,E,K).
A w nocy? Przebój zaczyna się wieczorem około 20-21- takie dzieci nagle stają się niespokojne, najchętniej stale „siedziałyby przy cycku”, karmienie z pół godziny wydłuża się do 1,5 i można zwariować. Pamiętajmy że w godzinach wieczornych i nocnych zwiększa się wydzielanie hormonu prolaktyny i niemowlęta matkę po prostu „czują” (bobasy nie widzą do około 100 dni po porodzie ale podobno mają znakomity węch). Maluchy w wieku 0-3 miesiące a nawet 0-6 miesięcy budzą się przynajmniej dwa razy w nocy na nocne karmienia: w granicach 1-2 oraz 4-5. Ciężko więc mówić o wysypianiu się jeśli noc jest tak rozbita, zwykle jednak rozgrzeszamy dzieci „bo są malutkie”. To prawda, okolo 65% rodziców dzieci poniżej 1 roku życia skarży się że pociecha przynajmniej raz w nocy się budzi i co gorsza- nie chce zasnąć ponownie. Czasami jednak czekamy na ten moment kiedy to dziecko samo jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle zacznie spać a ten moment nie nadchodzi. Bobas ma 16 miesięcy, 17 miesięcy, 18 miesięcy i cały czas budzi nas w nocy co jest bardzo frustrujące. Co gorsza- jeśli się dobrze nie wysypiamy w nocy, mamy do nich mniej cierpliwości w dzień. Sama pamiętam jak mój syn- diabeł pod względem spania Jędrek regularnie, noc w noc urządzał sobie harce trwające 1,5- 2 godzin. Byłam niewyspana, wściekła i zestresowana. Pamiętam noc, kiedy ledwo patrząc na oczy wędrowałam do płaczącego Andrzejka i nachylając się nad swoim synem który miał oczy wielkości talerzy wycedziłam przez zęby „Śpij synku, śpij, wracamy do spania” po czym ze złości uszczypnęłam go w tylek. Drogo za to zapłaciłam bo 2 godziny miałam wykasowane z życiorysu a nie była to jedyna noc gdy straciłam cierpliwość.
Ważne przykazania dla dzieci od 0-6 miesiąca życia:
- zaleca się aby przez ten czas dzieci spały w sypialni wraz z rodzicami (aby zapobiec incydentom „śmierci łóżkowej”)
- zaleca się aby od samego początku uczyły się zasypiać same- to bardzo ważne aby dziecko nie było kołysane, potrząsane etc. bo później wykształcają się złe przyzwyczajenia które bardzo ciężko wytępić
- zaleca się karmić regularnie w ciągu dnia (co 3-4 godziny)
- nie zaleca się podawania butelki do przynajmniej 8-12 tygodnia życia (jeśli karmimy piersią) bo dziecko jest zdezorientowane- odruch ssania piersi jest zupełnie inny niż odruch ssania smoczka z butelki!!! Podobny odruch ssania jak ten przy piersi uzyskuje się przy podawaniu mleka z giętkiego kubeczka z profilowanym ustnikiem.
Rytm dzienny dziecka zmienia się dość dynamicznie w pierwszej fazie rozwoju- o ile wcześniaki oraz dzieci do 3 miesiąca życia śpią raczej dużo (nawet do 20 godzin na dobę) to te 4-miesięczne już zdecydowanie mniej. Przykładowy „rozkład jazdy” dziecka 4-6 miesiące:
5.00-6.00- pobudka, karmienie (około 150-220ml)
20-30 min. Aktywności
6.30-8.00- sen
30min-1,5 godziny aktywności
9.00- karmienie (około 100-150ml)
9.30- sen
10.30- 12.30- aktywność
12-30- 13.00- posiłek- albo butelka/pierś albo wprowadzamy posiłki stałe (już można od 4 m-ca życia)
13.30- 15.00- sen
15- 18.00- aktywność
18.30- kąpiel, zawijanie
19.00- karmienie, sen
22.00- 23.00- pobudka, karmienie
Nawet jeśli dziecko jest przez chwilę aktywne (około 20-30 min) to należy starać się je ukoić i położyć spać aby „złapało” rytm dzień-noc.
Karmienia nocne to przeważnie godziny 1-2.00 oraz 4-5.00 (dla niektórych to drugie nazywane jest karmieniem porannym).
c.d.n